Magda

 

Modelka: Magda
Charakteryzacja: Edyta Dębiec
Debiutująca sesja Magdy.
Dzięki miłej atmosferze jaka panowała w czasie zdjęć Magda mogła czuć się swobodnie i pokazać wszystkie swoje zalety, dzięki czemu współpraca  z „obiektywem” wyszła pomyślnie.
Bardzo dziękuję Magdzie za to, że odważyła się otworzyć w czasie tego spotkania, gdyż nie jest to łatwe podczas pierwszej sesji.
Za pomoc również dziękuję mojej przyjaciółce Edycie, która zawsze chętnie pomaga mi w czasie sesji. Nie dość, że została charakteryzatorem, oświetleniowcem, asystentem to jeszcze moją Panią Menadżer 🙂

3 komentarze to “Magda”

  1. Edyta napisał(a):

    Ach jestem z niej dumna! Wyszła na zdjęciach ślicznie i jaki ma ładny tatuaż 😉

  2. Edyta napisał(a):

    Kochana nie ma za co wiesz że zawsze służę pomocą ;*

  3. Joanna Goździk napisał(a):

    Tatuaż – mistrzostwo Edyty.
    Wszyscy chętni mogą się zapisywać 😉

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

comments-bottom

Ostatnie zdjęcia

Sesja noworodkowa Napisany przez author icon Joanna Goździk 07-12-2017 | brak komentarzy
Świąteczna sesja Rod... Napisany przez author icon Joanna Goździk 07-12-2017 | brak komentarzy
Patrysia Napisany przez author icon Joanna Goździk 14-08-2017 | jeden komentarz

Losowe zdjęcia

Projekt płyty Napisany przez author icon Joanna Goździk 22-09-2010 | brak komentarzy
BAD CAT Napisany przez author icon Joanna Goździk 20-06-2011 | 2 komentarze
Chrzest Julci Napisany przez author icon Joanna Goździk 29-09-2011 | brak komentarzy

Najlepiej oceniane

Oliwier Napisany przez author icon Joanna Goździk
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (7 głosów, średnio: 5,00 z 5)
Loading...
Marcelina i Marzenka Napisany przez author icon Joanna Goździk
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (5 głosów, średnio: 5,00 z 5)
Loading...
Antoś Napisany przez author icon Joanna Goździk
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (5 głosów, średnio: 5,00 z 5)
Loading...